- 1 duży filet z kurczaka
- 2 opakowania ciasta francuskiego (ja tyle potrzebowałam, ale innym wystarcza 1 opak.)
- 250 g pieczarek
- 1 cebula
- 100 g startego, żółtego sera
- 1 jajko
Marynata:
- 1 łyżeczka papryki słodkiej-mielonej
- 2 ząbki czosnku (ja dałam łyżeczkę mielonego)
- 3-4 łyżki oliwy/oleju
- sól, pieprz
Oliwę mieszamy z papryką i czosnkiem pokrojonym w plasterki.
Dodajemy pieprz i sól. Filety dzielimy na pół i otrzymujemy 4 kawałki,
wkładamy na 1 godz. do marynaty.
Pieczarki i cebulę kroimy w drobniutką kostkę i podsmażamy ostrożnie
soląc. Zamarynowane filety podsmażamy na rumiano. Wszystko studzimy.
Ciasto francuskie dzielimy na połowę, otrzymując 4 płaty. Na każdym
kładziemy filet, na niego pieczarki i posypujemy serem. Boki ciasta
nacinamy w paski ok. 1,5 cm. i przeplatamy na filecie raz prawy, raz
lewy (jak zostało mi kawałek niepotrzebnego ciasta, to je odcinałam).
Układać na blaszce (ja położyłam razem z pierwszym papierem po
cieście franc.-po upieczeniu nie przywierało) i smarować roztrzepanym
jajkiem.
Piec ok. 30 minut w
nagrzanym piekarniku do 180'C. Danie jest bardzo syte, dlatego wystarczy do niego jakaś surówka :)